INNE - PORCAST

Loveliers
"Interactivity"

To dla mnie niespodzianka, bo zwykle pisałem casty raczej o projektach mocno jeszcze niedorobionych, w myśl zasady "zauważamy", tudzież "zapełniamy kolumnę", natomiast tym razem dostało mi się The Loveliers, o którym jak dla mnie ktoś spokojnie mógłby po tej wzmiance założyć temat na forum, a w tym temacie mogłyby się odezwać osoby, wiążące z zespołem spore nadzieje, a także ze dwie piszące, że przecież wiadomo, że się spóźniliśmy, bo Loveliers to projekt już powszechnie znany i powszechnie znany jest fakt, że rządzi. Otóż jeszcze nie rządzi, ale na laptopie myślącym dłużej niż mózg debila, na którym właśnie odsłuchuję "Interactivity" i resztę, rzecz wydaje mi się być w samym przededniu rządzenia. Czuję zimny, typowy dla estetyki, ale jakoś już własny, rozpoznawalny sound, chłód inspiracji Junior Boys, choć bez aż tak buchającej wrażliwości i, oczywiście, bez aż takiej klasy kompozycyjnej, choć z klasą i tak sporą. Już teraz o poziom lepsze niż jakieś Tesla Boy. Będę się przyglądał i wam też polecam. Mam na The Loveliers chrapkę nadziei. A jeszcze ten James Schuyler w influences, no o co chodzi?

posłuchaj »

Radek Pulkowski    
1 września 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019