INNE - PORCAST

Ladybug
"Hay On Fire"

PKB rośnie, inflacja maleje, nieprzerwana rzeka pieniędzy z UE zasila budżet. Jest dobrze. Ostatnimi czasy obrodziło też nam Polakom w refleksyjnych singer/songwriterów – to pewnie zasługa powyższych okoliczności. Bohaterka dzisiejszego Porcastu to – jak można się przekonać po krótkim researchu – zaledwie wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o ten podgatunek indie. Ladybug – czyli po prostu Biedronka (urocze) – niewątpliwie umie korzystać z MySpace'a, bo właśnie dzięki temu dobrodziejstwu ery Web 2.0 wpadłem na jej ślad, a stało się tak mimo tego, że od wielu tygodni przynudzam znajomym, że nie mam stałego dostępu do sieci. Pani Biedronka w każdym razie na pewno na emigracji w Londynie (z pochodzenia Poznanianka) korzysta z netu, skwapliwie dodając do profilu podziwianych przez siebie artystów – między innymi CocoRosie, Feist, Cat Power - oraz sumiennie prowadząc bloga z zapiskami z wielkiego miasta Londyn. Akustyczne piosenki Biedronki wpadają w rejestry zarówno Mirah, akustyczne smęty Beth Orton, jak i czuć też patetyczny/uduchowiony rys wokalu Patti Smith. No i nasz poczciwy Graftmann – choćby z racji stylistyki, surowości podejścia do techniki gry na gitarze i Londynu jako punktu w biografii – jest też uprawnionym skojarzeniem... Nie, że Graftmann w spódnicy czy coś – ale ów smutek i melancholia... Chciałem jeszcze raz w tym miejscu podkreślić, że PKB rośnie!

posłuchaj »

Piotr Kowalczyk    
27 marca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019