INNE - PORCAST

Kurws
"Lech Wałęsa"

Lech Wałęsa nie pojawił się na spotkaniu z Barackiem Obamą, gdyż prawdopodobnie miał wówczas ustawkę na wrocławskim squacie. Wydał go nie ubek, a tytuł singla promującego debiutancki krążek undergroundowego The Kurws. Piszę "undergroundowego", bo trudno mi jednoznacznie wskazać etykietkę, którą powinienem przypiąć wrocławianom. Oczywiście, naturalnym wyborem byłby amerykański punk-rock, ale już pierwsze próbki Dziury W Getcie przestrzegają przed nadmiernym upraszczaniem sprawy. No bo, co my tu mamy: psychodeliczny blues Zappy, saksofon puszczony w samopas i melodie jak z klasyki surf-rocka (Ventures na epinefrynie). Dlatego nawet, jeśli humor, etos i proweniencja odsyłają w stronę amerykańskiego DIY przełomu lat 80. i 90., to pozwólmy sobie na chwilę refleksji i zastanówmy się czy te przymioty już aby nie są nasze (Pink-punk, Lado, Sitka itd.)? No właśnie. Niezależnie od kontekstu polecamy, bo to najpewniej najlepszy polski zespół, w którym gitarzysta gra na perkusji. Kaseta już do nabycia, płyta jesienią. Szykujcie zaskórniaki!

Jan Błaszczak    
30 maja 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019