INNE - PORCAST

Kobiety
"Biautomatyczna Sekretarka"

Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że sesje do długo oczekiwanego trzeciego długograja trójmiejskiej formacji zostały już ukończone. Po raz pierwszy z grupą pracował w studiu Piotr Pawlak (dotąd w roli jej etatowego producenta występował Maciej Cieślak). I choć nie znamy na razie wydawcy albumu zatytułowanego Amnestia, to powinen się on ukazać nadchodzącą wiosną. Poprzeczka ustawiona jest wysoko: self-titled debiut Kobiet to dziś już klasyka rodzimego niezal przełomu tysiącleci, a tytułowy kawałek z płyty Pozwól Sobie ogłosiliśmy jednym z najlepszych tracków 2004. Ale Grzegorz Nawrocki i spółka nie wymiękają i – dokładnie jak zapowiadali – wyraźnie poszukują świeżych rozwiązań. "Biautomatyczna Sekretarka", znana fanom z koncertów jako "Supersam", operuje mechaniczną rytmiką i ciężkimi spiętrzeniami gitar, jakich próżno dotąd było szukać w dorobku kapeli. Nawet wszechobecna metaforyka przyrodnicza ostała się tylko w postaci biegacza, który "olewa tramwaje" i "stawia na sport". Czyżby walka z technologizacją życia i powrót do biologicznych źródeł? Kobiety battle the pink robots!

posłuchaj »

Borys Dejnarowicz    
5 marca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019