INNE - PORCAST

Klaves
"Will You"

Jednym z bardziej interesujących momentów w zajęciu nazywanym dziennikarstwem muzycznym, czy może bardziej realistycznie, pisaniem o muzyce, są sytuacje, kiedy okazuje się, że ludzie, z którymi się parę razy luźno gadało na imprezie, uczelni albo w klubie, w domowym zaciszu tworzą jakieś swoje utwory. Jeśli pojawia się jeszcze ten komfort, że człowieka zna się na tyle słabo, żeby nie mieć rozterek moralnych, czy o nich pisać, czy nie, a na dodatek ich twórczość okazuje się dobra, to można powiedzieć, że jesteśmy w domu. Nie ma co ukrywać, że fajnie poczuć radość odkrycia, poczucie bycia przed wszystkimi, a nawet pewną koleżeńska dumę, szczególnie gdy od pewnego czasu na muzyczne doniesienia ze świata reaguje się z jakąś obojętnością (oczywiście stąd już prosta droga do niewyglądania poza granice własnego nosa, czyli grzech główny większości dziennikarzy muzycznych w tym kraju, ale mam nadzieję, że to jeszcze nie mój etap). Przy okazji sorry za wszystkie osobiste wstawki, ale w końcu mam okazję sobie poszaleć blogowo, na dodatek na temat czegoś fajnego, czego raczej nie umożliwia mi moja codzienna praca.

W przypadku Klaves, czyli Mikołaja Gramowskiego, te wszystkie sympatyczne uczucia są tym bardziej ciepłe, bo "Will You" jest utworem naprawdę dobrym. Ale nawet nie naprawdę dobrym w tym sensie, że spoko-fajne-jak-na-początek, tylko utworem, który brzmi, jakby był efektem solidnej pracy, pomysłu na własną muzykę i starannego wykonania, a przy tym jest pełny luzu doświadczonego gracza, co najprawdopodobniej oznacza, że wcześniej wiele próbek z przebłyskami świadomości zamiast w dźwiękową chmurę trafiło do kosza.

Wystarczyło kilka sekund, żeby mnie kupić, szczególnie przez poszatkowane samplowanie r&b (Next – "Wifey" – piona za wyczucie hooka) i automatyczne ustawienie się przez sposób wykorzystania tej muzyki obok takich głów na przykład jak ta Jacquesa Greene’a czy dwugłowego monstrum o imieniu Disclosure, a więc przy okazji nowego 2-stepu, uk funky i pstrokatego house’u. Myślę przede wszystkim, jak już lecieć tagami: Floating Points, Machinedrum, Lone, składak Tropical 2, może Krystal Klear za 90'sowy charakter. Wszystko jednak przede wszystkim w stricte parkietowym, zupełnie użytkowym sosie, co czyni z "Will You" konkretny singiel-wizytówkę i rozbudza apetyt.

Kamil Babacz    
4 marca 2013
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019