INNE - PORCAST

Klaves
"Hope It Gets To Love"

Miniony kwartał przyniósł u nas nie tyle premierowe zaskoczenia, co konsolidację rzeczy pojawiających się na wzbierającej fali lat poprzednich. Klaves, z trzema kawałkami, które można było w tym roku usłyszeć, należy oczywiście do grupy pierwszej, ale przygotowanych zawczasu numerów jest u niego więcej, o czym opowiadał niedawno w audycji radia Afera. Jeżeli dobrze wnioskuję z jego wypowiedzi, od pierwszego uruchomienia sprzętu, do otrzymania kawałka takiego jak "Hope It Gets To Love", wystarczył mniej więcej rok. Dodając do tego przyjaźnie nastawioną wytwórnię, fundującą klipy, można spodziewać się po Mikołaju Gramowskim naprawdę ciekawych rzeczy. Rzeczony numer udanie łączy house’owy rytm z 2-stepowymi przyległościami modulowanych triolek i stuków, do których, wśród kołujących wokali i strzępionych posapywań, skaczą, wiją się, bądź leżą na floralowym tle bohaterowie teledysku. Produkcja i wyczucie mają prawo się podobać, szczególnie, gdy dziewczyna wskakuje do wanny, a po krótkiej pauzie kawałek pokazuje właściwe oblicze. Choć numer operuje podobnymi środkami, co "Will You", wszystko tu zmierza czytelniej w kierunku przebojowości, co w takim stosunku do bogactwa wyzierającego gdziekolwiek nie spojrzeć, nie pozwoli mu szybko się zetrzeć.

Krzysztof Pytel    
8 kwietnia 2013
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019