INNE - PORCAST

Iga
"Hello Today"

W myśl niedawnej nowelizacji sejmowej ustawy już niedługo playlisty krajowych radiostacji mają zostać zdominowane przez polską muzykę. Rzadko słucham radia, ale sam pomysł uważam za ciekawy – mam nadzieję, że zmobilizuje on stacje do przeczesywania bogatej historii krajowych produkcji celem wyszukiwania co bardziej zapomnianych perełek. Możliwości radzenia sobie z tą sytuacją będzie zapewne sporo, natomiast inna zasadnicza zmiana ma się podobno wiązać z większą opłacalnością promowania debiutantów. Cóż, w takim wypadku mogę tylko zachęcić szefów radiostacji do częstego odwiedzania rubryki porcastów, bo "radiowemu" popowi przyglądamy się ostatnio nader często. Najnowszy singiel Igi trochę wpisuje się w ten trend – wokalistka kryjąca się za tym niewiele mówiącym pseudonimem podobno odsłużyła swoje w chórkach i teraz zamierza w pojedynkę podbijać radiowe playlisty. "Hello Today" to profesjonalnie zrobiony numer, w którym najbardziej rzuca się w ucho fajne wyważenie proporcji pomiędzy hołdowaniem tradycji gitarowego popu z końca 90s a nowoczesnym, mocno mainstreamowym brzmieniem. Nie ma wiochy jak u Honey, ale nie ma też tylu dobrych wróżb na przyszłość co u Karoliny Baszak, jednak jak na pierwszy singiel ogólnie jest nienajgorzej. W zaistniałych okolicznościach nie zdziwię się, jeśli za jakiś czas będzie to regularnie śmigać w Esce.

Kacper Bartosiak    
19 maja 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019