INNE - PORCAST

Hey
"Do Rycerzy, Do Szlachty, Do Mieszczan"

Wywiad, jakiego Maria Peszek udzieliła Jackowi Żakowskiemu i tygodnikowi Polityka, wywołał niemałe poruszenie w mediach i Internecie. Choć kontrowersyjna spowiedź artystki, jej sprawozdanie z wygranej potyczki z długotrwałą depresją (osadzonej w bajecznie egzotycznej scenerii), spotkały się z falą krytyki i szeregiem kąśliwych uwag ze strony internautów, to krytycy okazali się zgodni w ocenie nowego krążka wokalistki. Płyta zatytułowana Jezus Maria Peszek niemal jednogłośnie została okrzyknięta jednym z najpoważniejszych kandydatów do płyty roku, a na pewno – najodważniejszym, najbardziej bezkompromisowym artystycznym powrotem ostatnich lat. Robert Sankowski, podejmując się krótkiej syntezy recepcji albumu w Gazecie Wyborczej, podkreślał przede wszystkim jego elektryzujący ładunek tekstowy. "[Maria Peszek] Wadzi się ze światem, z rzeczywistością, a w końcu – ze współczesną Polską. Robi to na każdym poziomie: od języka po wielkie idee. Nagina językowe przyzwyczajenia słuchaczy, zestawia zaskakująco słowa, tworzy nowe konteksty. To język utkany z naszej codzienności: telewizyjnych i prasowych doniesień, fragmentów znanych piosenek, dziecięcych wyliczanek, ulicznego bełkotu." – pisze Sankowski.

Kurz po premierze Jezus Maria Peszek nie zdążył jeszcze opaść, a w Sieci pojawił się nowy, długo oczekiwany singiel zespołu Hey. Choć kapeli trudno będzie wywołać podobne trzęsienie ziemi, jak przy premierze przełomowego dla jej twórczości albumu Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!, to po przesłuchaniu enigmatycznego "Do Rycerzy, Do Szlachty, Do Mieszczan" mam podskórne przeczucie, że walka o tytuł polskiej płyty roku (jeżeli oczywiście Nosowskiej "i spółce" uda się wydać nowy krążek w przeciągu najbliższych miesięcy) jest jeszcze daleka od rozstrzygnięcia.

Jakub Wencel    
12 października 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019