INNE - PORCAST

Follow My Back
"Pay For Your Grave"

Granie nad Wisłą gówniarskiego pop-punka, konkretnie wersji kalifornijskiej skrzyżowanej z obecnie modną odmianą w stylu My Chemical Romance na czele wydaje się być nieciekawym pomysłem. Wolimy jednak mimo wszystko takie granie od kopiowania dwóch innych zespołów – Interpol i CKOD – okazuje się bowiem, że wciąż powstają u nas młode kapele zainspirowane głównie debiutami tych grup sprzed 5 lat. Co do Follow My Back, to warszawskie trio, obecnie chyba jeszcze na etapie liceum, faktycznie wydaje się być odpowiedzią na zawrotną karierę autorów "The Black Parade". Szczególnie wskazują na to tytuły piosenek: "Pay For Your Grave" (tutaj marszowe tempo i lekko pastiszowy, przerysowany, trupio-komediowy klimat a la "Martwa Narzeczona" – to jakby bezpośrednie nawiązanie do hitu MCR), "No One Believes" czy też "Sometimes I Hate You". Wiadomo, wiadomo. Chłopaki grają bardzo dobre koncerty (to znaczy ostatnio w Jadłodajni Filozoficznej występ ponoć im się udał). I jeśli tylko poskromią epigońskie zapędy, to starszym o kilka lat kolegom z Offensywy może wyrosnąć konkurencja.

posłuchaj »

Piotr Kowalczyk    
5 lipca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019