INNE - PORCAST

Call The Fire Brigade
"Alex Broke My Shoulder"

Dla wielu z nas Linkin Park był właśnie tym zespołem. Te cuty w ”Papercut”, ten crawling przy ”Crawling”. Parę lat temu (jak wynika z lektury korespondencji) także Porcys miał szansę namieszać w fanklubie, sponsorując stronę o tym „zespole muzycznym”, niestety uprzedził nas Jay-Z, kładąc na ladę gruby złoty łańcuch. No i cała rewolucja, nu-rock era, jakoś nasz serwis ominęła. Zamiast one step closer, mamy dzisiaj in the end. Nikt już z takim zapałem dosadnie nie rapuje, gestykulując nie szamoce się zamknięty w sobie, zamknięty w pokoju, w świecie. Koniec prostych historii o życiu. Marna prowokacja, powiecie, odpowiem radioprzyjaznym ”don’t give f*** if I cut my arm bleeding”.

No a tutaj otwarte złamanie. Alex to zrobił. Tak wiec jest trochę podobnie posthardcorowych wtrętów, co w Alexisonfire lub też Fall Of Troy. To tam ulotniła się ta energia. Jak również odrobinę, tak rzecz ujmijmy, nastoletniej wrażliwości, która lubi sobie poskakać po samochodach, zniszczyć coś ładnego – tego nie kupuję w całości, lecz nadal daję chłopakom kredyt, nie proszę o Alka-Seltzer, nie dzwonię po straż pożarną, hmm, let the bodies hit the floor, nie?

Wawrzyn Kowalski    
3 listopada 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019