INNE - PORCAST

Borys Kossakowski
"Waking Up"

Jeśli przeciętnego słuchacza odrzuca elitaryzm muzyki klasycznej, to w moim przypadku jest kompletnie na odwrót. Od wielu lat bowiem, w moim mieszkaniu toczy się bój na decybele pomiędzy ciężkozbrojnymi werystami mojego młodszego brata a fechmistrzami fortepianu, stacjonującymi w pokoju rodziców. Do dziś nie wiem jak, w tym tajfunie dźwięków, udało mi się wyłapać Gymnopedies Erika Satie, ale zostały mi w głowie do teraz, poszerzając ideę piękna o kilka minut nieśpiesznych, niezwykle delikatnych protoambientów. W jakiś sposób zarówno koncept Sunday Tracks jak i przedsięwzięte przez Borysa Kossakowskiego środki przypominają mi o tych perełkach sprzed przeszło stulecia, więc i chwała mu za to.

posłuchaj »

Jan Błaszczak    
5 lutego 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019