INNE - PORCAST

AromaHue
"Closer"

Tym razem pogadajmy o wybieraniu sobie złych celów marketingowych. Zespół AromaHue napisał do nas bardzo miłego maila z prośbą o szerszą rozkminkę (linki, podpis, kontakt, ładnie sformatowanie – no pełna profeska), a ci się tak parszywie nazywają i jeszcze grają nu-metalo-nudnego-rocka. No kaman, jeszcze tego dnia rozpracowaliśmy z Kacprem sytuację: ja "Ty, AromaHuje, huhu", on "polskie Evanescence, hoho", ja "ej, Aromatyczne Chuje, hihi". Wybaczcie chłopaki, ale pukacie do złych drzwi, może Pro-rock czy coś, bo co ja mam napisać? Taki "Closer", do głowy przychodzi tylko parafraza "po pierwsze wokal, po drugie bas, po trzecie skrecz", ani nie inspiruje i ani nie aspiruje do mojej zmiany na temat tych rejonów muzycznych. Wybaczcie chłopaki, wybacz jedna dziewczyno, ale nie jesteśmy jeszcze niezależni od swoich gustów, aby pisać o nu-metalu.

posłuchaj »

Ryszard Gawroński    
26 lipca 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019