PLAYLIST

Wynter Gordon
"Surveillance"

6.0

E-e-e. Ten nie pozostawiający obojętnym hook towarzyszył nam przez sporą część ubiegłego roku. Kiedy, ku radości wielu osób, wydawało się, że już go pożegnaliśmy, pewna Amerykanka zdecydowała się skorzystać z jego popularności i umieściła go parę razy w swoim utworze. Przy okazji kompozycyjnie nawiązała do innego hiciora, podchwycając kompozycyjne i klimatyczne elementy "The Way I Are". Udało jej się dzięki temu nie tylko zwrócić na siebie uwagę popowego środowiska, ale i wyprodukować potencjalny przebój, który brzmi jak wiele rzeczy, które songwriterzy i producenci próbują dzisiaj zrobić, jednak zawierający nie tylko skopiowane elementy, ale i pewne walory melodyczne.

Szkoda, że przywykliśmy do tego, że piosenka musi mieć zwrotki. Wszyscy kochają refreny – to one, wspierane przez pełne uroku mostki, zapewniają najwyższe miejsca na listach przebojów. Na zwrotki bardzo często nie starcza autorom inwencji, co staje się najgorszym problemem "Surveillance". Najlepiej byłoby się ich pozbyć – nieco męczą, nie przykuwają uwagi, a podczas ich trwania tylko czekam, kiedy Wynter wejdzie ze swoim "If you're not careful I'll be MIA" i potem podsumuje mostek klarownym "Yeah that's what I said", by rozpocząć refren. A tam się dzieje, oj dzieje. Wynter, z charakterystycznym zacięciem frazy pod koniec każdego wersu, kładzie hook na hooku, o które pewnie biłaby się Rihanna albo Keri Hilson. Zbudowany na monotonnym, maszynowym powtarzaniu słów, utwór ma też swój orzeźwiający element gdzieś na wysokości drugiej minuty. W tym wszystkim jest jakaś – może nawet za mocno przemyślana – metoda, jednak utwór sporo traci przez słabe zwrotki, średnie warunki wokalne Wynter (czy też raczej niedopracowaną obróbkę wokali – chociaż uważam że wspomniana Keri Hilson zrobiłaby to mimo wszystko dużo lepiej) i poczucie, że to już było, brzmiało wtedy ciekawiej i zdążyło już wszystkich nieco zmęczyć.


Zobacz także:

http://youtube.com/watch?v=1i0_jgay2Lc
http://www.myspace.com/wynter85
Kamil Babacz    
12 marca 2008
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019