PLAYLIST

Towa Tei feat. Yurico
"Marvelous"

7.5

Zagadkowy jest ten typ. Niby wiem o co może chodzić z Towa Tei, ogarniam , ale nie do końca, wszystko jest bardzo płynnie, a tutaj sprawdzam piosenkę za piosenką i okazuje się, że znam każdą i uwielbiam. Jakieś silne obczajanie poza świadomością mi się zdarzyło? Sytuacja jest równie dziwna jak z samym "Marvelous", które immersją przenosi mnie w dwie różne Japonie. Jednocześnie zdarza się sytuacja jak w prawie każdym "poważniejszym" kontakcie z tą kulturą: ląduję w samym centrum nowoczesnego metropolii-molocha, pani Yurico otoczona futurystycznymi dźwiękami zwiewnie prowadzi piosenkę, tysiąc ludzi mija mnie w różne strony z tym miastowym wyrazem twarzy, a drugie tyle neonów świeci we mnie logami, światełkami, animacjami i dźwiękami. Jest zachwycająco nowocześnie, ale jednocześnie, tak jak River w Firefly, od wpatrywania się zbyt intensywnie w reklamy można się dźgnąć w umysł. Wtedy ląduje się gdzieś w jakichś krzywiznach, obok Maxa Tundry grającego w Katamari Damacy, pościnany podkład rozdziela słodkości pani Yurico, strzały z dźwięków, kobieta-mucha, nie ogarniam! Towa Tei w "Marvelous" zrobił z popu pokręcone origami, które totalnie fascynuje przy rozkładaniu. Jestem zachwycony!

posłuchaj »

Ryszard Gawroński    
14 grudnia 2010
BIEŻĄCE
Porcys Składak: Four Tet
Four TetNew Energy