PLAYLIST

The Hood Internet (DJ STV SLV)
"Bumpangel (Burial vs. Spank Rock)"

7.5

W reckopisarstwie gdy przychodzi do poruszania tematu niektórych wykonawców, gatunków czy płyt, nie ma bata, nie sposób uniknąć pewnych oczywistych oczywistości, które irytują biednego czytelnika, gdyż ten jest zmuszony czytać te same bzdety nie wiadomo który raz. Przykładowo czy nie macie już dosyć czytania o fenomenie muzyki ze Skandynawii, wspominek o MBV przy okazji każdej recki tykającej coś z rejonu shoeagaze czy przypominania wspaniałości Last Exit w każdym tekście odnośnie Junior Boys?

Czemu taki wstęp? Ano, bo znowu Burial. Każdy, kto jest choć trochę kumaty w temacie dobrej muzyki wie, że dubstep, Londyn, tylko pięć osób wie kim jest naprawdę, nie lubi salami, a pizzę je tylko z podwójnym serem itd. Także formalności mamy za sobą – z czym mamy tutaj do czynienia? Niejaki DJ STV SLV wykorzystuje koniunkturę i bazując na największym hiciorze Buriala (którego tytuł wszyscy na pewno znają, więc sobie daruję) funduje nam świetny mashup, gdzie dochodzi do miksu tegoż utworu oraz "Bump" Spank Rock, swoją drogą dosyć cienkiego kawałka. Efekt końcowy okazuje się jednak być zadziwiająco dobry, co tylko udowadnia, że w dzisiejszych czasach muzyczne przetwórstwo jest w stanie zdziałać cuda. Nałożenie wokali z "Bump" na muzyczną zawartość "Archangel" (ups) po kilku odsłuchach wydaje się być czymś naturalnym, czego oryginałowi brakowało. Obecnie wręcz skłaniam się ku opcji, że kawałek Buriala zdecydowanie zyskał dzięki temu zabiegowi.

Na osobny akapit zasługuje tutaj pani Amanda Mallory, której teksty są spicy, a nawijka to długa seria wymierzona z uzi prosto w uszy słuchacza. Ok, żeby nie przedłużać i zakończyć efektownie, moja ulubiona linijka: "I keep my man happy / Cos' I ride like Kelly Bundy, yo I keep that shit, nasty / Nasty...".

Łukasz Halicki    
13 lutego 2008
BIEŻĄCE
Porcys Składak: Four Tet
Four TetNew Energy