PLAYLIST

Sky Ferreira
"Red Lips"

4.0

No, to się zesrało. Może nie po całości (o tym przesądzimy dopiero po wysłuchaniu w całości debiutanckiego LP), ale pierwsze rysy na nieskazitelnym do tej pory wizerunku Ferreiry zaczynają być dostrzegalne gołym okiem. Fajnie, że dziewczyna zdecydowała się postawić na eklektyzm i dopuściła do siebie kilka osób z różnych muzycznych bajek, ale jak to ma przynosić takie efekty jak w "Red Lips", to chyba szkoda marnować na to producenckiego talentu Kurstina. Nie trzeba geniusza i oficjalnych potwierdzeń, żeby dodać dwa do dwóch i powiązać muzyczny kształt tego singla z niedawną współpracą Sky z Shirley Manson. "Red Lips" brzmi jak przypuszczalnie większość marnych piosenek późnego Garbage (a może nawet i obecnego, bo podobno niedawno wydali coś nowego – w ciemno polecam), a typ piszący o "huge Nirvana feel" w refrenie mógłby czasem umyć uszy. Zresztą problem jest inny – to po prostu nie jest muzyka Sky. Lubię różnorodny pop, nie mam nic przeciwko eksperymentom, ale tu mamy do czynienia z tak dramatycznie czerstwym produktem, że zaczynam się poważnie obawiać o ostateczny kształt Wild At Heart.

Kacper Bartosiak    
15 czerwca 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019