PLAYLIST

Shin Goeun
"Love Pop"

8.0

Sundae Love" było o lodach, "Love Pop" może być o lizakach, ale najsłodziej by było, żeby śpiewano tam o miłości do muzyki pop skoro w ostatnich latach to ewidentnie Azjaci kochają pop najmocniej na całym świecie. JAK MI SIĘ PODOBA TEN UTWÓR! Jest ryzyko dostania próchnicy, bo łatwo wpaść w cukrową euforię, pożerając te podcinane beaty, rozlewające się prechorusy czy już płynny, lekko eurowizyjny refren. Debiutantka (!) Shin Goeun też kusi, żeby ją zjeść, kiedy w końcówce refrenu przeuroczo śpiewa ze ściśniętym gardłem, albo kiedy nuci te swoje "o-o-o o-o", wskakujące z automatu do rankingu najlepszych nuceń w historii popu.

Kawałek plasuje się gdzieś dokładnie pośrodku Ayuse Kozue i Perfume, a za jego kompozycję i produkcję odpowiada Lee Seung Gi - zachęcam do samodzielnych łowów, które odpowiedzą na pytanie, czy to nowy Yasutaka Nakata. K-pop zawsze wypada trochę bardziej euroamerykańsko od j-popu i tutaj podobnie - wolniejsze tempo, jak już pisałem, trochę eurowizyjny refren, beatw zwrotkach to biały funk, a synthy trochę jak w "Promiscuous", czy u Reel People. Zresztą bez pieprzenia, bo ten prechorus mi się w ogóle nie mieści w głowie, więc wrzucam po raz kolejny repeat, a w międzyczasie szukam niedrogiego dentysty.

Kamil Babacz    
16 listopada 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019