PLAYLIST

Sean Kingston, "Beautiful Girls" / Lil' Mama
"Lip Gloss"

1.0

Niektóre stacje radiowe w USA, że o MTV nie wspomnę, skrzętnie wycinają bądź podmieniają słowo "suicidal" w jakże ambitnym liryku tego wakacyjnego bangera. Jak nie trudno się domyśleć jacyś, ja wiem, "specjaliści" doszli do wniosku, że jakieś zbłąkane dziecię w oku hormonalnego cyklonu, zwanego dojrzewaniem, mogłoby wziąć sobie do serduszka te rzewne biadolenie, skądinąd sympatycznego pucułowatego murzynka z Florydy, i targnąć się na swoje życie. "Cóż za bzdura!" - wykrzyknie co rozsądniejszy czytelnik i słusznie, gdyż już po pierwszych taktach tego utworu jestem zdania, że osobniki, które wywindowały ten utwór na pierwsze miejsce listy Billboardu powinny być wręcz zachęcane do usunięcia swojej puli genów z ewolucyjnej ruletki, tym samym wyrównując nasze szanse na zwycięstwo chociażby z takimi karaluchami. Przesadzam? To może inaczej. Zróbmy sobie mały psychotest:

Czy świat potrzebuje kolejnego coveru "Stand By Me"?
a) Tak, dobrej muzyki nigdy za wiele.
b) Nie wkurwiaj mnie... .
c) LOL przypomniało mi się to.

Zasadniczo ktoś "zasamplował" całą linię basu z klasycznego kawałka Bena E Kinga i podmienił linie melodyczną wokalu na coś co można by umyć, ogolić, ubrać w elegancki frak, nadać tytuł szlachecki i wypchnąć z promu kosmicznego Columbia podczas startu, a i tak nie zwróciłoby na siebie więcej uwagi niż elementy izolacji termicznej odpadające z poszycia. Słowem gniot niemożebny i kolejny ropiejący syf na i tak już przecież dermatologicznie urozmaiconym cielsku popkultury.

Jako, że trudno mi sobie wyobrazić, iż ktoś z czytelników nie kojarzy "Stand By Me" dalsze rozpisywanie się o kawałku Sean Kingstona to zbytek, na który mnie osobiście mentalnie nie stać. Aby jednak nie przerywać przedwcześnie naszego dzisiejszego spotkania i wzbogacić portal o akapit, dwa atrakcyjnej treści (czytaj: żeby ci, których nazwiska w redakcyjnej stopce mieszczą się ponad moim nie zawracali mi dupy) przyglądniemy się nowemu singlowi niejakiej Lil' Mama. Powód takiego zestawienia jest dosyć prozaiczny, ano tak się złożyło, że dziewczyna gościnnie wystąpiła w teledysku do "Beautiful Girls".

Młoda, zaledwie siedemnastoletnia raperka, szerzej publiczności znana co najwyżej z dość znośnego remisu "Girlfriend" Avril Lavigne, raczy nas idiotyczną nawijką o błyszczyku do ust (urzekają linijki w rodzaju "I got accent because if i don't... I don't know") na tle anorektycznego bitu przywodzącego na myśl dokonania Neptunes. Właściwie ocieramy się tutaj o granice wytrzymałości muzycznego organizmu. Podkład ten składający się tylko z handclapów i tępych trzaśnięć jest tak wychudzony, że możnaby mu powsadzać płyty CD między żebra i wykorzystać jako chodzący stojak. Nie byłoby w tym nic bulwersującego, gdyby sympatyczna oszczędność z czasem nie ustępowała pola ordynarnej nudzie. Dramatyczne próby urozmaicenia muzycznej tkanki tego ponad trzyminutowego utworu sprowadzają się do średnio udanych wokaliz głównej bohaterki. W teledysku dochodzi jeszcze wstawka ochrzczona przez samą zainteresowaną "no music" podczas, której raperka z Brooklynu daje pokaz swoich skillsów na tle samych handclapów. Przywodzi mi to na myśl klasyczny klip do "My Philosophy" Boogie Down Productions, w którym KRS-One nawija bez podkładu (że o openerze z I Got Next nie wspomnę). Chyba nikogo nie zaskoczy, że przy takim porównaniu "The Teacha" srodze karci młodą Lil' Mama wysyłając ją do kozy z poleceniem napisania 100 razy na tablicy "Nie będę więcej udawać w popowych bangerach, że potrafię rapować o czymś ambitniejszym niż własna aparycja i kłopoty sercowe".

ODPOWIEDZI

Przeważa "a"
Nigga please...

Przeważa "b"
Sorewicz musiałem, pociesz się, że jakiś debil na pewno wybierze "a".

Przeważa "c"
Nie wiem co mnie bardziej rozpierdala, ten minutowy suspens przed punkowym zrywem, "fucken" dorzucone od niechcenia w refrenie, czy myśl, że są gdzieś tam na świecie ludzie którzy przeszli już mutację głosu, mogą kupić sobie legalnie alkohol i mimo wszystko nadal uważają, że zagranie szybciej popowego standardu to coś ponad muzyczny odpowiednik pierdzenia pachami.


Zobacz także:

http://www.youtube.com/watch?v=Lt6o8NlrbHg
http://www.youtube.com/watch?v=QUTIOjZejFI
Paweł Nowotarski    
20 sierpnia 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019