PLAYLIST

Röyksopp
"Only This Moment"

4.0

Trochę blady ten singiel. Szkoda. Drugiego "Eple" nie będzie. Drugiego "Poor Leno" też. No a także, choć chciałbym się mylić (płyty jeszcze nie znam), drugiego Melody A.M. Dlaczego cztery lata temu panowie z Röyksopp komponowali z taką łatwością i finezją, a w roku bieżącym już nie potrafili? Czemu tamte piosenki były pełne polotu, a "Only This Moment" przypomina solidny wyrób rzemieślniczy? Żeby sił twórczych nawet na drugi album nie starczało? Wstyd!

To nie jest zła piosenka. Można, poddając się wieczornej melancholii, posłuchać jej sobie z 5 razy pod rząd i nie cierpieć. Ale tchnie z niej nieznośny banał. Bez kitu, moje pierwsze skojarzenia po usłyszeniu "Only This Moment" wędrowały w stronę niemieckiej sceny techno: Global Deejays, Gigi D'Agostino (sory...) i tym podobnym potentatom współczesnej elektroniki. Nie jest to komplement. Te oklepane harmonie, słaba, przewidywalna zwroteczka. A i duet Brundtland-Berge jakby zdawał sobie z tego sprawę. Wstawiają jakiś niby-połamany i niepasujący kick, na zasadzie "pokombinujmy trochę, żeby takie proste nie było". Panowie, nie tędy droga! Utwory z Melody A.M. były proste i przejrzyste. Ale subtelne piękno takiego "Sparks" nikogo nie pozostawiało obojętnym. Tutaj wszystko jest takie przaśne i dosłowne. "UWAGA UWAGA. BĘDZIE SMUTNO, BĘDZIE MELANCHOLIA". Ech, zdenerwowali mnie ci Norwegowie. Że niby ukłon w stronę dyskotek? Ja mam wrażenie, że ta płyta trafi gusta niczyje.

Piotr Piechota    
19 września 2005
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019