PLAYLIST

Ronika
"Wiyoo"

8.0

Oglądając wyciągnięte ze starej telewizji "teledyski" Roniki można pomyśleć, że artystka uprawia jakąś hipnagogię, jakiś chillwave. Ta jakość zajechanej taśmy VHS i w ogóle. Jednak muzyka tej wokalistki i producentki z Nottingham nie jest obleczona w kokon lo-fi, nie jest poskładana z wygrzebanych sampli. Jej "Wiyoo" to nieironiczny, twardo stąpający, nieintelektualny pop przywołujący Madonnę z lat 80., którą Brytyjka uwielbia. Właściwie to brzmi jak oryginalny kawałek z okresu. I można pomyśleć, że to totalna retro stylizacja, budowanie zabytków. Pewnie trochę tak, ale jak tu zgrabnie wytłumaczyć, że olałem nagrania Sharon Jones & The Dap Kings a Roniki słucham i słucham? No po prostu chodzi o to, że to jest takie dobre! Dziewczyna powinna być gwiazdą – przyłączajcie się do triumfalnego pochodu albo uciekajcie z drogi!

Łukasz Konatowicz    
23 lipca 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019