PLAYLIST

Red Hot Chili Peppers
"Dark Necessities"

4.5

Kiedy powiedziałam koledze, że rozważam napisanie czegoś o RHCP i że moja ocena oscyluje wokoło 4.5/10, to mnie wyśmiał i stwierdził, że nie znam się na tym zespole. Pewnie ma rację – nie przesłuchałam całej dyskografii, ale czy właściwie musiałam? Znam Blood Sugar Sex Magik i jakieś późniejsze single, mogłabym przesłuchać od deski do deski ostatni album, ale po co skoro to, co poznałam do tej pory, pozwala mi się spodziewać mielenia dalej tego samego we wszystkie możliwe strony.

Kiedy wyszło Stadium Arcadium MTV Rocks nosiło jeszcze nazwę MTV2, a ja byłam podstawówkowiczem zafascynowanym Zane Lowe'em. W wieku dwunastu lat trochę trudno ogarnąć, która muzyka jest okej, ważne że było to trochę bardziej indie od tego, co słuchali koledzy z podwórka (Ascetoholix lol). I jakkolwiek słabe nie było takie "Snow (Hey Oh)" czy "Tell Me Baby", to teksty pamiętam do tej pory. A co zostanie po "Dark Necessities"? Specjalnie muszę wstrzymać odsłuch A Moon Shaped Pool, żeby w ogóle sobie ten utwór przypomnieć. Nie wiem, czy to kwestia albumu, którego akurat słuchałam, ale gdzieś do czterdziestej sekundy trochę to zahacza o Radiohead – myślę: okej, może być ciekawie. Ale jednak kolesie trochę mnie zawiedli – jeszcze przed upływem pierwszej minuty wjechał typowy basowy riff i bańka prysła. Nie jest to może koszmar, ale dalej nuda, rutyna i odcinanie kuponów od starych sukcesów.

Agata Kania    
13 maja 2016
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019