PLAYLIST

Rapture
"How Deep Is Your Love?"

6.5

Niniejszy playlist dedykuję mojemu kuzynowi, Sławkowi, i wieży marki Panasonic, którą nabył w roku 1995. Z większych ode mnie głośników wydobywały się germańskie nuty La Bouche i Haddawaya, sprawiające, że babki z piasku rozpadały mi się pył. W takie to arkadyjskie chwile przenosi mnie nowy kawałek The Rapture. Hola hola, już się powściągam w skojarzeniach, niezupełnie skoligaconych z dance-punkiem, i do rzeczy: po pięciu latach od ostatniego albumu studyjnego zespół częstuje nas świeżym i pobudzającym singlem, za którym czai się nowy krążek. Teaser nęci i zachęca, buduje w głowie osąd, że grupa nie zaśniedziała. "How Deep Is Your Love?" podchodzi nas oszczędnie, by pod koniec zasiać totalny zamęt i dźwiękiem saksofonu zablokować wyjście ewakuacyjne. Duszny szał na parkietach – taki los nam zgotuje ten kawałek. Nie jest to ani szczyt możliwości zespołu, ani trzęsienie ziemi w muzyce, ale nie da się zaprzeczyć jego wartości energetycznej i niekwestionowanej świeżości.

PS A powinowactwo moich pacholęcych wspomnień z piosenką nie jest takie znowu szemrane: trzy akordy na klawiszach w tle całego kawałka, wysokie partie wokalu w trzeciej ćwiartce utworu i ta miłość na tapecie, brzmi dość znajomo... (por. Haddaway,"What Is Love"). Pozdrowienia dla Sławka.

Monika Riegel    
22 czerwca 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019