PLAYLIST

Pikers
"Klatkaż"

7.0

Trudno nadążyć za tym typem, zwłaszcza że pochłaniają nas chemiczne sny i urojone raje utracone. Zaczynam pisać o "Klatkażu", a w międzyczasie reprezentant Elbląga rzuca perły przed wieprze, rzuca kolejne perły przed loszki: "Potwór z bagien", "Scieryte", "Tarantula", "Wkurwil"... Więc od początku: Jak będzie w szowinizmie w polskim rapie? Dla co drugiego człowieka, który zabiera głos w tej sprawie, milczenie powinno być złotem, chociaż zazwyczaj nie jest nawet srebrem, chociaż nie jest największym skurwysyństwem, bo największym skurwysyństwem jest komfortowe kłamstwo i hipokryzja. Tak że "chuj się okaże", jak nawinął Bajorson; udawanie świętoszka, by poruchać, jest dla skończonych lamusów. Z Pikim sprawa jest skomplikowana – łatwiej skorzystać z obfitego źródła teologii apofatycznej i powiedzieć, kim nie jest. Nie jest lamusem (ostentacyjnie bezczelne "Schodzi mi do jąder / Ma taki tyłek, że na nim siądę"). Nie jest kotem, bo się złości. Nie jest słońcem, bo do zaoferowania ma tylko chłód. Nie robi kwasu, bo tym zajmuje się jakaś dziewczyna, która uśmiecha się słodko. Nie ma bitów, których by nie zjadł, i nie macie takich, które by chciał. Nie jest jednym z najlepszych raperów w Polsce, ponieważ prosił, by nie nazywać go raperem. Gdy jeden z najwazniejszych nie-raperów, Belmondo z Gdyni, w bezosobowej kolejce do kibla i w myślach pisze elegie duinejskie o polskim rapie, Pikers w oparach trawy narkotycznej brodzi w nadmiarze słów na klatce, by nie pozwolić umknąć żadnemu. Zahipnotyzowany w rytmie, zatracony w rymie, jakby oceniał płyty w internecie, zanurzony w bradze, jakby grał o mistrzostwo z FC Porto. Gdy "twoja dupa na kutasie robi dab", on – wkręcony w słowo, w stylu nie do podrobienia – rozstawia po kątach miernych plagiatorów ("Zresztą i tak cię nie słucham / Słuchasz moich nowych dzieci / Jakbym spuszczał się do ucha") i znowu bez fałszywej skromności przypomina, że z jego luźnych tracków można skompilować świetną płytę. Wspomnę więc jeszcze tylko prorocze słowa Smarkiego: "Zawsze słuchaj Pikersa, pisz na Ślizgawce, nie czytaj nigdy Ślizgu i walcz do porzygu".

Paweł Wycisło    
15 maja 2019
BIEŻĄCE
Piotr KurekPolygome
Billie EilishWhen We All Fall Asleep, Where Do We Go?