PLAYLIST

OK Go
"This Too Shall Pass"

5.5

RG: OK Go to najwięksi mistrzowie wykorzystywania mechanizmów marketingu wirusowego wprost z jutuba: teledysk do "This Too Shall Pass" szaleje po zupach i wiadomościach na gg od moich znajomych, stronach ze "śmiesznymi filmikami", a za pięćset lat z pewnością pojawi się w programie "Wideoteka internetowego człowieka" obok pacynek z Hogwartu wykonujących musicalowy numer o tajemniczym tykającym dźwięku i Charliego gryzącego palec po autotune. Tym razem wzięli się zabawę w The Incredible Machine, a nie gibanę na bieżniach, wszyscy są zachwyceni, ale właściwie nikt nie słucha dźwięków, bo współpraca piłeczek, wiaderek, domina i samochodzików wygląda bardziej kusząco. Nawet symboliczne rozwalenie telewizora z poprzednim wirusowym dziełem nie zmienia sytuacji: OK Go nadal mają lepsze teledyski niż muzykę. Fajne z nich chłopaki, mogliby wizualizacje innym robić.

KB: Wydawało mi się, że krytyczne podejście do tego utworu wynika z błędnego przekonania: "Podoba mi się, bo klip mi się podoba, więc pewnie jakby zabrać ten klip, to by mi się nie podobało", ale okazało się, że sam siebie oszukuję. Na dodatek OK Go nie sprzyjają moje warunki odsłuchowe, więc albo rzeczywiście brzmią tak płasko albo ja nie mogę dobrze ustawić equalizera. I jeszcze zwrotki spoko, ale refren już nie tak bardzo. Za to w kategorii współistnienie muzyki i obrazu bardzo mocne, bo właściwie ciężko powiedzieć, czy to obraz doklejono do dźwięku, czy dźwięk do obrazu, ale ciężko byłoby obronić tezę o równej jakości i znaczeniu bodźców wysyłanych do naszych zmysłów. Zresztą czy to się w ogóle da zrobić, biorąc pod uwagę ich rozdzielność? Nie wiem, ale myślę, że byłaby to prawdziwa rewolucja. Wracając na ziemię – remix Passion Pit nieco fajniejszy.

KFB: To, na ile teledysk podświadomie podnosi ocenę piosenki to w tym przypadku zagadnienie dla studentów psychologii. No bo nie oszukujmy się, gdyby nie ten klip to OK Go nie zagościliby w żadnej z naszych rubryk. Video broni się samo i owszem, jest świetne, ale muzycznie kawałek kompletnie nie robi wrażenia. Średnio przebojowy gitarowy pop, przyjemny dla ucha, ale straszliwie ulotny. Ale kurde, ile oni to tam ustawiali?

JM: OK Go ponoć pracowali kilka miesięcy nad maszynerią pokazaną w klipie – i spoko, że im się chciało, choć ile razy ktoś już "wpadał" na ten pomysł? Jeśli nakręcili to jednym ujęciem (co chyba niemożliwe?) to szacun, ale jeśli nie, to raczej na drzewo – zwłaszcza z taką piosenką w tle.

Jędrzej Michalak     Kamil Babacz     Kacper Bartosiak     Ryszard Gawroński    
8 marca 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019