PLAYLIST

NSFW
"Let U Go"

7.0

Zwlekaliśmy nieco z publikacją zbioru uwag na temat "Let U Go", ale i czas był nieodpowiedni. Teraz, kiedy temperatury nocą nie spadają poniżej szesnastu stopni, a na cztery ławeczki pod moim oknem wylęgają starsze panie, emituję kawałek przez okno (wiecie, mieszkam na parterze), a one nie patrzą wilkiem w moją stronę, co jest najlepszą z rekomendacji. Holender na swoim debiutanckim singlu bardzo intensywnie idzie w stronę ogromnej radości "Cabin Party" Lee Fossa. I nawet, jeśli rekomendacja wydaje się dosyć głupkowata, to sprawdźcie tamten utwór jeszcze raz, bo to jeden z najlepszych fragmentów muzyki w zeszłym roku, a następca jest tylko odrobinę gorszy. Ze sztucznego mało odkrywczego nabicia nagle wyrasta bardzo sympatyczny motyw basu, seksowne sample wokalu i, wreszcie, bezpretensjonalny dyskotekowy motyw i jakieś klawisze na koniec. Niby niewiele i z perspektywą nudzenia, ale zażera co najmniej jak przeciętny Somalijczyk.

Filip Kekusz    
31 maja 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019