PLAYLIST

New Look
"Numbers"

7.0

RP: Po raz enty przyjdzie mi zacząć od klipu, a to z powodu, że miałem dziś ostatni wuef w tym roku akademickim i pałam entuzjazmem, że ostatni. Tymczasem klip to jakaś vintage wersja "Call On Me", takie rzeczy – skojarzyło mi się, nie ma co. Piosenka bardzo mi się podoba, prezentuje dokładnie to, czego spodziewałbym się dziś po piosence, która powinna mi się bardzo spodobać i – uwaga – mimo tego nadal mi się podoba. A cóż to takiego? Pięć minut monotonnego, hipnotycznego synthu oraz zimny, acz zmysłowy żeński wokal z wyczuciem i melodią, a poza tym nadzieja, że inne ćwiartki będą bardziej konkretne niż ta oto. Idę spać i życzyłbym sobie, żeby takie rzeczy mi się śniły, choć może ten klip niekoniecznie.

JM: Stylistycznie mamy tu ot zwykłe subtelne dicho z ambientowym malarstwem w tle. To co ciekawe kryje się w narracji – od pierwszych chwil trwa oczekiwanie na bit, który zdepcze smutne intro i wyśle je do tańcbudy. Nic takiego się jednak nie dzieje i wstęp po pewnym czasie przeistacza się w outro, trzymając jednak cały czas w tym swoim melancholijnym napięciu. Nie słuchałbym tego w deszczowe dni, bo można jeszcze uwierzyć, że oto październik dobiega końca i do następnych wakacji zostało jedynie osiem miesięcy.

KFB: Niepokój kosztem przebojowości, znamy znamy, Włosi robią to najlepiej, tak. Nie wiem czy muzyka New Look to naprawdę "future pop", mimo wszystko wątpię, ale jakie to ma znaczenie? Gdy subtelna zabawa elektroniczną formą ciągnie się ponad 5 minut i trzyma mnie przez cały ten czas w napięciu to jest naprawdę lepiej niż "dobrze". I plakietka "muzyka jesieni" też pasuje, fakt.

MHJ: "Numbers" jest jak wysublimowany zwiastun, niespiesznie zapowiadający ostatnie dni ludzkości. Podkład toczy się letargiem, zostawiając miejsce na przygasłe przebitki z dyskoteki. Na wokalu dzieje się nie mniej beznamiętnie, zgrabnie wpisując się w nagotowane niepokoje. W sercu kole, smutek, żal i czar prysł – nobliwe disco jak siąpi, tak nęci.

posłuchaj »

Jędrzej Michalak     Radek Pulkowski     Magda Janicka     Kacper Bartosiak    
2 czerwca 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019