PLAYLIST

Liz
"That's My Man"

7.0

Nie powiem, wiadomość o wspólnych nagrywkach Liz i Pharrella nieco mnie zaskoczyła. Po Just Like You (EP) spodziewałem się wprawdzie, że mainstream upomni się po młodą wokalistkę raczej prędzej niż później, ale żeby od razu sam mistrz miał brać ją w obroty? Z drugiej strony jaki jest Williams, to każdy to wie tu – zna się na tych młódkach i wie co w trawie piszczy (właśnie, co porabia Leah LaBelle?), więc może nie ma się co dziwić.

"That's My Man" to pierwszy owoc współpracy tej dwójki, a już niedługo ma być tego więcej. Wnioski póki co są dosyć jasne – Pharrell to ciągle szef i nie wiem, czy jego styl mi się kiedyś znudzi, choć w tym utworze na pewno za bardzo się nie wysilił. Tylko że w 2014 roku działający nawet na jakieś 50% potencjału Williams to ciągle jeden z głównych rozgrywających w popie, więc to bardziej pop powinien się nad sobą zastanowić. Samej Liz w "That's My Man" niewiele i nie oszukujmy się, że przywołana wcześniej LaBelle brzmiałaby tu jakoś inaczej, ale czy to ważne? Grunt, że buja i że nie ma nic wspólnego z "Happy".

Kacper Bartosiak    
20 maja 2014
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019