PLAYLIST

Leah LaBelle
"Sexify"

7.0

Dziwnie potoczyły się losy tej młodej piosenkarki – w 2004 roku nie zrobiła furory w Idolu i wydawało się, że bliżej wielkiej kariery nie będzie już nigdy. Okazało się jednak, że mozolna praca u podstaw (chórki u Keri Hilson, covery na YouTubie) po latach zaczęła wreszcie przynosić wymierne skutki – dziś Leah LaBelle sposobi się do wydania debiutanckiego albumu, za który odpowiadać mają Pharrell Williams i Jermaine Dupri. Jasne, prime obu tych zawodników minął już dawno, ale to wciąż bokserzy wagi ciężkiej we współczesnym r&b. "Sexify" pozwala przypuszczać, że debiut LaBelle będzie płytą nadążającą za współczesnymi trendami w tym nurcie ("bit trochę jakby Pharrell chciał nadążać... Zaraz, przecież to on!"), ale przy tym mocno zanurzoną w klimacie klasycznych pozycji sprzed kilkunastu lat. I tak z niczego – mając na uwadze to, jak ociągają się ze swoimi płytami Cassie, Teedra Moses czy Jhene Aiko – na horyzoncie pojawia się coś, co może okazać się naprawdę warte uwagi.

Kacper Bartosiak    
25 maja 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019