PLAYLIST

Kyary Pamyu Pamyu
"PONPONPON"

6.5

Przyznaję, Kyary Pamyu Pamyu (czyli Takemura Kiriko, ale to byłoby zbyt proste, a poza tym co trzy człony, to nie dwa) zaimponowała mi w jednym z udzielanych wywiadów swoją niebywałą erudycją w dziedzinie sztucznych rzęs. Otóż dowiedziałam się, że wyróżniamy: sztuczne rzęsy dające efekt rozglądania się, sztuczne rzęsy dające efekt kocich oczu oraz sztuczne rzęsy dające efekt oczu opadających. Dla tych, którzy się nie znają i nie rozpoznają: to te ostatnie nosi i lansuje nasza mała Japoneczka-modeleczka.

Tak, przemawia przeze mnie zazdrość. Gdy miałam 18 lat, uczyłam się pilnie przez całe ranki ze swej licealnej czytanki, a Kyary Pamyu Pamyu w tym wieku klaszcze u Nakaty (bo to o klaskaniu jest piosenka, chociaż śpiewanie o kucykach ponny albo o japońskich sztukach walki brzmi dla mnie równie wiarygodnie). Nowa podopieczna producenta perełek j-popu znana jest ze strojenia min oraz strojenia się. To, co ma do zaoferowania muzyce, nie jest tak futurystyczne jak Capsule ani tak złożone jak Meg, już nie mówiąc o dopracowanym brzmieniu i odważnym połamaniu "Natural Ni Koshite" Perfume. Nawet biorąc poprawkę na wszelkie okoliczności łagodzące ze specyfiką gatunku i różnicami kulturowymi na czele – spójrzmy prawdzie w oczy, jest nieco infantylnie. Z drugiej strony landrynkowy wokal i syntezatory, słodka melodyjka i ten wyklaskany rytm współgrają ze sobą, a laleczka KPP jest bez wątpienia w swojej bajce. Poza tym jest tanecznie i sielsko, a o to przecież chodzi. Ale największą frajdę sprawia mi surrealizm teledysku. To jest gdzieś pomiędzy malarstwem Picabii czy Dalego, a klipem "Zodiac Shit" Flying Lotus! I do tego tego nasza gwiazdeczka w swoim różowym pokoju (kto powiedział, że osiemnastka ma pozbawiać dziecięcych uciech!), wytykająca język i krzyżująca wzrok na czubku własnego nosa, czyli wszystko to, czego grzecznym dziewczynkom nie wolno. Podsumowując - czuję, że jeśli kiedyś, gdzieś, ktoś zapragnie grupowo odtańczyć taniec z "PONPONPON", nagle zacznie mnie boleć brzuch. Ale oglądanie tego będzie radosne.

Monika Riegel    
13 sierpnia 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019