PLAYLIST

Kobiety
"Pozwól Sobie"

10.0

Długo, bo trzy lata z hakiem czekałem na coś nowego od Kobiet. Aż w końcu prawie miesiąc temu, 8 marca (zabawny zabieg promocyjny), grupa wystąpiła z nowym materiałem w radiowej Trójce. Na rzut ucha wydawał się on nieskładny i przegadany, w dodatku nie wnosząc estetycznie nic ponad to, co formacja zaprezentowała na swoim fenomenalnym self-titled debiucie z roku 2000. Jednak symultanicznie ukazał się singiel pilotujący tę drugą, upragnioną płytę Kobiet, Pozwól Sobie. Piosenka o identycznym tytule natychmiast skradła moje serce, uwiodła jak śliczne dziewczę, świeża jak rosa na trawie, rześka jak powiew wiosennego powietrza. Bowiem ultymatywnie, "Pozwól Sobie" jest idealnym niezal-hymnem WIOSENNYM.

Plastelinowy głos Nawrockiego, subtelnie melodyjne kluczenie basu Lasockiej, tradycyjnie przyrodniczo-naturalne teksty (nieodłączny element aury zespołu) i ten cudny, dwuakordowy motyw przewodni iskrzą się bosko. Gdy wkracza beztroski refren "pa pap pa ba" wiadomo już, że mamy do czynienia ze wspaniałym następcą kultowego "Marcello": perkusja zapyla dance-punkowo, lotnie nie-jak ociężały Franz Ferdinand, dzięki czemu nuta melancholii zostaje przełamana kroplą chwackiej nadziei, której tak wszyscy przecież potrzebujemy. Energetyczna, słodka, ale nie przesłodzona piosenka z miejsca staje się moją pierwszą wielką podjarką 2004 w kategorii singli, esencjonalnym singlem WIOSENNYM. Słuchajcie tego póki trawy oddychają.

Wielu czytelników zmrozi wstrzymana w zawieszeniu odpowiedź na nurtujące pytanie o poziom sofomora. Jakkolwiek zapis koncertu nie dawał pozytywnych wskazówek, sam singiel rozbudza oczekiwania. I nawet jeśli album okaże się klapą, Kobiety pozostaną w pewnym sensie zwycięzcami: że potrafili wyczesać na wstępie tak kręcący, nieoczywiście przebojowy, przyswajalny ale dwuznaczny, zakorzeniony w ich stylistyce, ale nie odcinający kuponów od debiutu utwór jest genialne. Dla fana jest to najwspanialszy wiosenny prezent.

Borys Dejnarowicz    
5 kwietnia 2004
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019