PLAYLIST

Kat DeLuna
"Drop It Low"

6.5

To smutne, że kobieta, od której Jennifer Lopez zabrała pomysł na jeden ze swoich najgorszych utworów, wciąż brzmi jakby sama kopiowała Jennifer Lopez (z niewielką domieszką Shakiry, ale to raczej brzmienie głosu i skojarzenia powodowane konkretnymi ujęciami z klipu). Dobra wiadomość jest taka, że oliwa sprawiedliwa, a Kat DeLuna o wiele lepiej trafiła z producentem. RedOne przygotował podkład, który na pewno nie zaskakuje jego die-hardów, dla mnie jest jednak niesamowicie odświeżającym zjawiskiem. Pośród elektronicznych handclapów i tych wszystkich dwujęzycznych, ekstatycznych zawołań parkietowych, kryje się jakaś niesamowita miejska elektronika. Jak na dyskotekowy hymn trwa "Drop It Low" niesamowicie długo, po drodze trafiają się jakieś zawirowania i to wszystko straszliwie żre i świetnie opowiedziałby Wam o co chodzi Kamil Babacz, ale ostatecznie jednak nie o to tutaj chodzi. Bo kiedy na 3:04 wchodzi ten niezręczny moment salsy na boso, to jest to spokojnie największy WTF w muzyce od czasu klipu do "Yonkers" i nijak nie da się o tym spokojnie mówić.

Filip Kekusz    
23 listopada 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019