PLAYLIST

Ican
"Cambio"

8.5

"Cambio" jest jednym z TYCH kawałków, które zostają w słuchaczu na zawsze. Dosyć nietypowy jak na detroitowe standardy: z lekko podejrzanie prosta linia basu podbija serce pozytywną energią zaczerpnietą z twórczosci Roya Ayersa, wirtuoza cymbałów etc. Sama inspiracja Ayersem to jednak zbyt mało do stworzenia klejnotu. Starszym z duetu Ican jest sypiący magicznym detroitowym proszkiem, przedstawiciel młodszego pokolenia producentów motoryzacyjnego zagłębia (4th wave?), współtworzący muzykę Los Hermanos – Santiago Salazar. Należący do ekipy UR, jest jednym z najmłodszych adeptów jasnej strony mocy, działającym na dwóch estetycznych frontach. Jednym jest techno lżejsze o wyraźnie łagodniejszym obliczu, latino meksykanskie tematy, i właśnie taka jest pierwsza EPa Icana, niemalże hi-tech-Tropicalia. Drugi nurt, w którym Salazar (jako S2) daje upust swojej kreatywności to już funky z tytanu (koval funky), tworzone mniej dla przyjemności, a bardziej z faustowskiej potrzeby eksperymentu. Hybrydowe electro-detroitowe przedłużenie tradycji tworzenia muzyki spod znaku "future is now", charakterystyczne na tyle, że określane jest nazwą własną: "slide". O Detroit można długo; jezeli jednak jedynym detroitowym kawałkiem który znasz jest "Jaguar" i wciąż szukasz podobnych inspiracji, to cała EPka Icana zaspokoi twój głód. Mój TOP3 a.d. 2006. PLANET E klality.


Zobacz także:

http://www.myspace.com/icanproductions
Krzysztof Zakrocki    
21 grudnia 2006
BIEŻĄCE
SpiritualizedAnd Nothing Hurt
NonameRoom 25