PLAYLIST

Grimes
"Oblivion"

6.0

Na chłodnych kanadyjskich podmuchach przywiało utwór właściwie wiosenny. Zwiastun trzeciej płyty Claire Boucher pozwala wyobrazić sobie materiał jeszcze bardziej piosenkowy niż ten, który zaprezentowała na swojej części splitu Darkbloom. W ten sposób wyraźniej zaznacza się ewolucja artystki rozpoczynającej przecież swą karierę od ozdobionej syrenim śpiewem impresji z podwodnej planety Caladan. Od tego czasu wiele się zmieniło, choć Grimes nadal folguje czasem swoim małym wynaturzeniom. Teraz także jest dziwnie, bo ”Oblivion” mógłby spokojnie zmieścić się zarówno na ścieżce dźwiękowej Podróży Pana Kleksa jak i soundtracku Drive. Jakkolwiek. Na pewno spełniałby tam funkcję niezobowiązującego wypełniacza. W zamian za tajemniczą wichrową wrażliwość cechującą na przykład taką ”Vanessę”, dostajemy łatwy do przejedzenia dziewczęcy infantylizm podpatrzony być może na trasie u Lykke Li. Przyczajone pokłady psychodelicznych nienaturalności uniemożliwiają jednak tytułowe zapomnienie, sugerując, że Visions mogą jeszcze stać się tytułem trafniejszym.

Wawrzyn Kowalski    
20 października 2011
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019