PLAYLIST

Gorillaz feat. Andre 3000 & James Murphy
"DoYaThing"

2.5

OK, jesteśmy już dorośli, więc w końcu możemy przyznać, że zespół Gorillaz nigdy nie był projektem muzycznym, tylko kreskówkową hucpą, sprytnym remedium na nudę w indie-szołbizie. Nikt nie będzie się stawiał, nikt nie przywoła żadnego "Dare" ani "Feel Good Inc." w roli kontrargumentu. Dla wszystkich jest jasne, że radiowa nośność tych kawałków była tylko efektem ubocznym talentu Albarna, a całą ekscytację projektem nakręcała jego sfera wizualna i wizerunkowa. Obecny dramat Gorillaz polega na tym, że wraz z nami dojrzała popkultura i cyfrowe symulakry już nie zaskakują – wraca nuda. Albarn radzi sobie, jak tylko może: do "DoYaThing" zaprosił żywe gwiazdy i nakręcił parafabularny klip w realistycznej scenerii domowej rozpierduchy, ale przecież Kosmiczny Mecz został rozegrany tak dawno, że już zapomnieliśmy, jakim wynikiem się skończył. A muzyki u Gorillaz jak nie było, tak nie ma. Ot, przydługa, irytująca reklama conversów.

Krzysztof Michalak    
8 marca 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019