PLAYLIST

Gnarls Barkley
"Crazy"

8.0

Gwen i Black Eyed Peas sprzedają najwięcej dzwonków, a Gnarls Barkley (Cee-Lo Green i Danger Mouse, jak by ktoś jeszcze nie wiedział) lądują na szczycie brytyjskiej listy najlepiej sprzedających się singli, dzięki utworowi który na krążku jeszcze wydany nie został. Do niedawna sytuacja nie do pomyślenia, a dzisiaj już nikogo takie numery nie dziwią. Chociaż jak by nie patrzeć, "Crazy" zaistniało właśnie za pośrednictwem Internetu. Singiel stopniowo zdobywający rozgłos i poklask już od końca zeszłego roku, ostatecznie wybił się z czeluści sieci i został zauważony, zarówno przez większą masę słuchaczy, jak również bardziej powszechne media. W każdym razie sytuacja cieszy, bo towar dobry i wstyd by było nie docenić.

Bo tutaj naprawdę zajebiste rzeczy się dzieją. Soulujący Cee-Lo prezentuje się z najlepszej strony, dumnie eksponując swoje walory głosowe i popisując się na co go stać (a ma warunki, oj ma). Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że kolo tak dobrze jeszcze nigdy nie brzmiał. Odpowiedzialny za muzykę Danger, jak do tej pory nic wybitnego nie prezentujący, również świetnie wywiązuje się ze swojej roli. Podkład buja, wiatr gdzieś w tle miło wieje, melodia niesamowita i jest czad, jak to mawia Paris Hilton. Poza tym postać tego refrenu – smyki idealnie dopasowane, do tego jakieś delikatne chórki w tle i Cee-Lo szaleńczo wyśpiewujący kolejne linijki: "Maybe I'm crazy / Maybe you're crazy / Maybe we're crazy / Probably". Singiel zniewala i uzależnia i oceniając na własnym przykładzie, dwa miesiące niemal codziennego słuchania, zupełnie mu nie szkodzą. Bezapelacyjnie jeden z przebojów roku. Teraz pozostaje tylko mieć nadzieję, że płyta będzie równie dobra.

Łukasz Halicki    
4 kwietnia 2006
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019