PLAYLIST

Ghostface Killah
"Forever"

7.0

Jak na członka Wu-Tang Clan Ghostface Killah wydaje się dość normalnym kolesiem. Nie zmienia to jednak faktu, że teraz zaszalał – jego tegoroczny album to zaskakująca wycieczka w strone r&b i uwodzicielskiego soulu, na potrzeby której wykreował swoje nowe alter ego – Ghostdiniego (nie mylić z GhostDeinim, to już było). Płyta ma też tytuł Ghostdini: The Wizard of Poetry in Emerald City. Ma też taką okładkę. Powiedzmy sobie szczerze: to jakieś szalone gówno.

Ani gwiazdorska obsada producentów ani L. Frank Baum nie uratowali Ghostface'a przed krytyczną klęską ostatniej płyty – została zmieszana z błotem prawie wszędzie. Nie zmienia to faktu, że jest tam przynajmniej jeden moment godny uratowania w postaci "Forever". Podkład Clyde'a i Harry'ego upycha za silnym ale leniwym bitem całe morze nostalgii w postaci wysamplowanych starych soulowych smyków i frazy wokalnej. Cała rzecz aż promieniuje sentymentem i szacunkiem do starych mistrzów. Niemniej rozczulający jest sam Coles, stawiający ołtarz swojej ukochanej w sposób równie uroczy co często niezgrabny ("Bury me on top of her, in our graves together / Cuz when she feel pain, I know how to make it better" – trochę mnie przeraża ta wizja). Niedoskonałe a przez to jeszcze bardziej urocze.

posłuchaj »

Łukasz Konatowicz    
4 grudnia 2009
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019