PLAYLIST

Gang Albanii
"Kokainowy Baron"

7.5

To, że Rozbójnik Alibaba potrafi dostarczyć kawał porządnego bitu, wiadomo nie od wczoraj. Od adepta "polskiej sceny electro", laureata wielu nagród Radia Eska i telewizji VIVA, znanego jeszcze niedawno głównie z beefów z DJ Adamusem i współpracy z Janem Borysewiczem, można było oczekiwać jakiegoś progresu, ale nawet najwięksi utopiści nie spodziewali się, że kolaboracja z Popkiem i Borixonem przyniesie tak spektakularne rezultaty.

"Kokainowy Baron", pierwszy singiel promujący płytę "jedynego polskiego zespołu, który zebrał na Facebooku 70 tysięcy fanów nie nagrawszy ani jednej piosenki" jest najlepszym rapowym bangerem, jaki słyszałem od dobrych kilku(nastu?) miesięcy – chyba od czasu "Black Skinhead" Kanye Westa. Nie rozstrzygam, w jakim stopniu wszystko, co robił wokół siebie przez ostatnie dwa lata Popek, ogranicza się wyłącznie do obsługiwania gimbusowych fantazji o bestialsko-mieszczańskim hedonizmie, a w jakim bada się tutaj ich możliwy horyzont i miejsce, gdzie załamuje się sztuczny w gruncie rzeczy podział na bekę i powagę. Jest w tym coś z etosu ironicznego, chałupniczego polskiego ulicznego punku lat 90., którego teren "na blokach" przejął w ubiegłej dekadzie antysystemowy rap. Z niego wywodzi się zresztą sam Popek i chyba właśnie na ponownym odkryciu pierwiastka ludyczności w gatunku, który na naszym podwórku zawsze za bardzo się spinał, opiera się cały fenomen Gangu Albanii. Klipy promujące Królów Życia mogły rzeczywiście kosztować "po trzydzieści koła euro", ale każdy cent służy tutaj skrupulatnemu budowaniu chyba rzeczywiście szczerej do bólu poetyki imprezowego DIY. Dzięki! Idziemy komuś zajebać w pysk.

Jakub Wencel    
6 marca 2015
BIEŻĄCE
Zbigniew Stonoga"Uśmiechnij Się"
Young ThugThe Best Of Young Thug Leaks 2019