PLAYLIST

Games
"Everything Is Working"

7.5

Nazwanie efektu kolaboracji muzyka odpowiedzialnego za projekt Oneohtrix Point Never i basisty Tigercity wypadkową stylów uprawianych przez obydwie połowy duetu na codzień byłoby przesadą. "Everything Is Working" ma dużo więcej wspólnego z tym co Daniel Lopatin nagrywa jako OPN, niż z gładkim ejtisowym popem. Niemniej, ten new-age'owy dron jest dużo bardziej łagodny i miękki niż cokolwiek z zeszłorocznego Zones Without People co sugeruje, że obecność Forda jednak ciągnie Games w łatwiej przyswajalnym kierunku.

Utwór zdaje się nie zaczynać – pierwsze sekundy umieszczają słuchacza od razu w czymś co wydaje się środkiem długiego ambientowego pejzażu. Te parę pętli ze startu towarzyszy nam do wyciszenia po niespełna trzech minutach. Po drodze jakoś bardzo się to nie rozwija, ale o ile początkowo myślimy, że to jakieś granie na tropach Gas, wejście bardziej żwawych bitu i klawisza na półmetku zmienia nam idiom na... chillwave. Też się nie cieszę, że używam tu tego słowa. Zamiast pokazywać nam plażę Games raczej symulują raczej błogi pobyt płodu w łonie. W kategorii przypominania młodości zatem już ich nikt raczej nie pobije. Spodziewajcie się zalewu błogości.

posłuchaj »

Łukasz Konatowicz    
22 marca 2010
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019