PLAYLIST
FKA Twigs - Two Weeks

FKA Twigs
"Two Weeks"

7.5

Nie mam zamiaru ukrywać, że zapowiedziany na połowę sierpnia, konsekwentnie zatytułowany LP1, debiutancki długograj Tahliah Barnett to dla mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych albumów tego roku. Panna swoją trip-hopowo-r&b’sową, alchemiczną duchotą zawartą na dwóch pierwszych EP-kach (w przypadku EP2 wspomnieć należy również o wenezuelskim producencie Arce) po prostu fascynowała, a niejedną sypialnię zdołała zapewne uzdrowić ze zblazowania. Podobnie było z zaprezentowanym w lutym efektem współpracy z naszymi ludźmi z inc. Chemia, jaka wytworzyła się pomiędzy całą trójką, poskutkowała utworem z pozoru kruchym jak płatek śniegu, ale ewidentnie podszytym pokaźną dawką dzikiej perwersji (spotęgowaną dodatkowo zmysłowym teledyskiem), opartym na wokalnej pajęczynie splecionej z androgynicznych głosików braci Aged i delikatnym śpiewem twigs oraz jedwabnym, wyczarowanym z gracją baletnicy podkładem.

Promujący LP1 "Two Weeks" Barnett napisała i wyprodukowała samodzielnie i tym razem nie ma mowy o żadnej zabawie w półsłówka. To już nie jedynie gra domysłów i somatycznych wymian spojrzeń a pełnowymiarowa manifestacja seksualności tej podobno cichej i wycofanej na co dzień dziołszki. I nie chodzi tylko o pełen pikanterii tekst, ale chyba nawet bardziej o warstwę muzyczną piosenki. Już w zwrotce bulgoczący łańcuch synthowych wyładowań znakomicie dysonuje z dławiącą się, nieśmiale szukającą dla siebie miejsca perkusją, tworząc tło dla uwodzącej łabędzim falsetem twigs. W refrenie dochodzi zaś do przytłaczającej intensyfikacji tych zabiegów, zwieńczonej triumfalnym, ciarkogennym okrzykiem wyzwolenia i to jest moment, na który należy zwrócić szczególną uwagę. Całościowo wypada to bardzo dobrze, a jedyny mankament jest taki, że słuchając tego w miejscu publicznym, ludzie będą patrzeć na was, jakbyście oglądali film erotyczny w kafejce internetowej. Niewielka to cena za taką muzykę.

Wojciech Chełmecki    
29 lipca 2014
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019