PLAYLIST

Field Mob feat. Ciara
"So What"

8.5

Choć nie kibicuję specjalnie Ciarze, ani też nie przypuszczam by wśród Crunkowych wydawnictw czaiły się objawienia, to Goodies traktuję z wyrozumiałą sympatią. Jasne, że monotonne i niezbyt nowatorskie, ale ciepły głos "Księżniczki" na tle nie przesłodzonych bitów pozostawił pozytywne wspomnienia. Gorzej z Field Mobem, bo biorąc do ręki jeszcze w miarę świeże Light Poles And Pine Trees ciężko pochwalić chłopców za cokolwiek, a ponoć w przeszłości nie bywało lepiej. Mieszkający w Georgii duet, bezlitośnie wyśmiewany za karkołomne próby naśladowania twórczością mieszkających w sąsiedztwie 'Kastów, póki co do CV z dumą może wpisać chyba tylko "Sick Of Being Lonely", wyprodukowany przez Jazze Pha. Tego samego który zrobił dla Ciary superoski kawałek z Missy E – "1,2 Step" umieszczony na wspomnianym wyżej debiucie.

Tak, dokładnie – "So What" to także jego robota. Koleś udowadnia, że jakość tamtych singli nie była przypadkowa i co lepsze, stać go na więcej. Bejowe wokale ciemnoskórych lalusi uzupełniają się z cudownym, pełnym jakiejś autentycznej głębi głosem Ciary. Właśnie nie do końca potrafię powiedzieć czy jej głos brzmi tu faktycznie tak odmiennie od tego który znamy, czy nabiera majestatu z racji poziomu kompozycji, czy też kwestia ta jest już zaledwie moją imaginacją. Grunt, że przez chwilę ma się wrażenie obcowania z czymś wspanialszym niż sezonowa zajawka komercyjnych radiostacji. "This love is serious / No matter what people think / I'm gon' be here for ya / And I don't care what they say" przekonuje Ciara i jakoś ta prosta deklaracja brzmi tu autentycznie, pięknie, a nawet chwyta za serce. Proste środki, wręcz minimalistyczna oprawa uwydatniają kluczową tu melodię i trafione harmonie. Poweicie nic nowego, kicz, a mnie i tak wzrusza.

Jacek Kinowski    
31 października 2006
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019