PLAYLIST
Coral Cross - The Coldest Steel Across Your Face Slides

Coral Cross
"The Coldest Steel Across Your Face Slides"

7.0

Co my tu mamy? Motoryka – ciemna Kalifornia, jakiś Leviathan, powiedzmy, sidecar wystrojony w esesmańską skórę, w środku nagły zwrot w kierunku zimy, powielający quasi-ambientowe pauzy z dalekiej północy. A jednak sporo rzeczy jest tu nie na miejscu – choć Jorge Elbrecht mógłby przez sekundę uchodzić za Elbrechera, to niektórych rzeczy po prostu nie da się ukryć. Subtelność, z jaką porusza się w ramach wyjaskrawionej konwencji wynosi Coral Cross ponad typowy gatunkowy pastisz (tu też "Dethroning The Optimyth" Lansing-Dreiden, przecież), a charakterystyczna wrażliwość jest w tych niecodziennych okolicznościach w dalszym ciągu uchwytna. Takie przekraczanie granic jest całkiem ryzykowne, ale jest też ostatnio dość modne. Sporym zainteresowaniem w konserwatywnym przecież metal światku cieszą się popowe projekty gości znanych raczej z muzycznego zamordyzmu, typu – Imperial State Electric (Nicke Andersson z Entombed) czy Beastmilk (Kvohst z DHG). To chyba dobry okres na przełamywanie wzajemnej nieufności, bo z drugiej strony zajawianie się black metalem też jest wśród milusińskich coraz powszechniejsze. Jego ostatnią manifestacją jest projekt Soft Pink Truth, który wygrywa popularność starannie zaaranżowanego nordic makijażu i całą tę złą sławę. Elbrechta nie interesują jednak błazenady i pytania typu: "why do heathen rage?", zamiast tego nagrywa sobie luźno najfajniejszy blackgaze tego roku.

Wawrzyn Kowalski    
8 sierpnia 2014
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019