PLAYLIST

Cinematic Orchestra
"To Build A Home"

2.0

Niby nie kopie się leżącego, ale skoro Patrick Watson uznał, że posiadanie w domu pianina to wystarczający powód, aby publikować swoją muzykę, to czuję się moralnie usprawiedliwiony. Patrick to nowy wokalista współpracujący z C-Orchestrą, o którym wspominałem już w relacji z warszawskiego koncertu. A pierwszy singiel z nadchodzącej płyty Ma Fleur – "To Build A Home", to zdaje się owa słynna pieśń, po której w trakcie listopadowego gigu, co bardziej zirytowani słuchacze poczęli skandować "Barbra Streisand! Barbra Streisand!" (co zinterpretowałem jako nieprzychylne wokaliście) oraz na inne sposoby okazywać swe niezadowolenie z miernego poziomu muzyki. Bez dwóch zdań, piosenka jest słaba. Słaba w sposób oczywisty i nie budzący w kulturalnym towarzystwie wątpliwości. Rzewny, zniewieściały głos, artykułujący się na tle powolnych, trzymanych "na (pełnym) pedale" fortepianowych akordów – to nigdy nie był dobry pomysł na muzykę. Należało by mieć charyzmę Franka Sinatry lub wymyślić sekwencję akordów na miarę "Giant Steps". Dobra, przesadzam, ale choćby na miarę "Clocks", skoro tak silnie dryfujemy w stronę Coldplaya. A tu nic – banał i banał. Zupełnie nie przypomina to starej, dobrej przecież Cinematic Orchestry.


Zobacz także:

http://www.myspace.com/thecinematicorchestras
Piotr Piechota    
16 marca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019