PLAYLIST

Chiara Iezzi
"Nothing At All"

8.0

Przy "Nothing At All" nie trzeba się specjalnie męczyć z odniesieniami – mało tego, przy tym kawałku naprawdę można popaść w pewnego rodzaju schizofrenię. Wydaje się to na tyle oczywiste, że nie będę zabierał nikomu tej przyjemności. Nie da się ukryć, że konwencja elektro-popowa (w komercyjnym tego słowa znaczeniu) powoli się na szczęcie wyczerpuje – cieszy mnie to niezmiernie, zaczynam mieć już jej naprawdę dosyć (jeszcze trochę, a w tym stylu będzie utrzymany co drugi kawałek na RMF). Mimo tego myślę, że kawałek Chiary jest jednym z ciekawszych singli ostatnich tygodni. Nie lubię ferować ostatecznych wyroków... Wygląda na to, że zakute i tępe łby ludzi pokroju Jagielskiego nie zrozumieją już chyba potencjału i siły, jaka drzemie w tym utworze. "Nothing At All" był już sporym hitem we Włoszech, a Chiara jest tak urodziwa, że przebija chyba nawet moją ulubioną panią od pogody z telewizji śniadaniowej. Nie ma co dzieciak, elo, życie jest piękne. Będę słuchał "Nothing At All" jeszcze przez tydzień bez przerwy, być może coś ciekawego mi się przyśni.


Zobacz także:

http://www.youtube.com/watch?v=wCNctHCxNbo
Michał Szturomski    
22 marca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019