PLAYLIST

Chemical Brothers
"Do It Again"

4.0

Wizjonerstwo Chemicali w bieżącej dekadzie ogranicza się do nabijania dyskotekowego bitu i wymyślania ubarwiających całość sci-fi brzmień. No i obowiązkowo dwa wersy wykorzystujące 15 podstawowych słów w języku amerykańskim. A przebojowość kawałka to już zależy od tego w jak dobrym nastroju będzie maszyna losująca soundy. Dzisiejszego wieczora była w nastroju takim sobie i – nie przemęczając się – zaprezentowała nam skrót poprzedniego albumu. Bo jedyny element, którego premiera miała miejsce przy okazji "Do It Again" to właśnie skandowana kombinacja tych trzech słów. Podkład wywodzi się w prostej linii od "Believe", część efektów przybyła z "The Boxer", a niejaki wokalista Ali Love przyleciał do nas z krainy miałkich androgynów i liczę, że wkrótce zatęskni za ojczyzną. Wszystkie te jakieś mostki, zatrzymania brzmią jak wplecione na siłę.

Płaszczyzna porozumienia z Radiem Eska jest oraz track na rower – tyle plusów. Tylko że produkcja płyt CD jest procesem prowadzącym do silnej degradacji środowiska. Oczywiście nie przeczytasz o tym nigdy w żadnej znanej gazecie, jednak jakbym znalazł stabilny pojemnik na śmieci, a nie te kontenery spod zsypu, to głosiłbym to każdego dnia o świcie sąsiadom z podestu. Nakład Push The Button nie został jeszcze wyprzedany, po rozsądnych cenach chodzi w sklepach, więc po co, po co, po co, bez sensu emitować kolejne nierozkładalne substancje toksyczne. To znaczy, to jest demagogiczny zarzut, ale o moim nieczystym (i miernym) zachowaniu zadecydowała kwestia amplitudy jakości. Halooo – pierwszy singel z płyty na 4.0 to się jeszcze nie zdarzyło. Fakt, że od Exit Planet Dust do Come With Us twórczość Chemicali zmierzała od albumowej do singlowej, co nie było dobre, ale zrozumiałe. Jednak precedens "Do It Again" świadczy niechybnie o fakcie, że sprawcy boomu na elektronikę w latach dziewięćdziesiątych stanęli przed wielką ścianą.

Filip Kekusz    
20 lipca 2007
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019