PLAYLIST

Cassie
"Must Be Love"

5.0

Droga Cassie,

Nie znamy się osobiście, nad czym mocno ubolewam, ale wobec ostatnich posunięć z Twojej strony jestem zmuszony w jakiś sposób zareagować. Wszystko zaczyna zmierzać w mocno nieciekawym kierunku, więc to chyba ostatnia pora na to, żeby uprzytomnić Ci ile złego zrobisz nam wszystkim słabą płytą.

Po pierwsze, nie po to czekamy bite trzy lata, żeby dawać się karmić takimi kawałkami jak "Must Be Love". Owszem, daleki jestem od twierdzenia, że to słaba piosenka, ona nawet ma swój urok, ale Cass, wtf? Jaki z tego materiał na pierwszy singiel? Gdy porównamy go z przynajmniej mocno ósemkowymi "Me & U" i "Long Way To Go" z debiutu, to w ogóle nie ma o czym rozmawiać. Nie wiem o co pożarliście się z Ryanem Leslie, ale patrząc na Twoje ostatnie zachowanie zaczynam podejrzewać, że chyba zwyczajnie zaczyna Ci odpierdalać. A Ryan radzi sobie sam całkiem, całkiem, wydał porządnego longplaya i może się trochę z Ciebie śmiać. A wracając do "Must Be Love" – notę skutecznie obniża Diddy swoją wkurwiającą manierą, bo sam podkład jest całkiem przyjemny, ale całość plasuje się dokładnie trzy oczka niżej niż spełniające podobną rolę na debiucie "Just One Nite".

Czytałem niedawno, że powiedziałaś gdzieś, że premiera nowego albumu opóźnia się między innymi dlatego, że… uczyłaś się śpiewać. Cass, PO CO? Wielką divą współczesnego popu nie będziesz nigdy, nie oszukujmy się. Twój urok nie opiera się bynajmniej na zjawiskowym timbre, po prostu masz urzekający głos, którym potrafisz tworzyć nastrojowy klimat. Heh, ale Leslie dobrze o tym wiedział i potrafił ten, jak mogłoby się wydawać, mankament przekształcić w Twój atrybut i rzecz wręcz wyróżniającą Cię spośród dziesiątek nowych gwiazdeczek r’n’b.

Wobec tych wszystkich czynników po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy jestem zmuszony przyznać, że nie czekam już z wypiekami na twarzy na Twój nadchodzący album (którego nowy, trzydziesty czwarty gdzieś tytuł roboczy brzmi teraz Electro Love). Jeżeli się nie opamiętasz, to szykuje się jedno z większych rozczarowań tego roku.

Still yours, Kacper

P.S. Ej, a ten wymiatacz to naprawdę jest Twojego autorstwa? Jeśli tak, to that’s the way!

Kacper Bartosiak    
4 maja 2009
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019