PLAYLIST

Caroline
"Where's My Love"

7.0

Bez dwóch zdań to jedna z najlepszych ballad miłosnych mijającego roku. Najpierw z ciszy nieśmiało wyłaniają się brzmiące wybitnie świątecznie dzwonki, by chwilę potem w towarzystwie nastrojowego pianina i delikatnie pulsującego basu, Caroline rozpoczęła swe urocze rozmyślania. "Where is my love / The one for me / Somewhere too far / Now close enough for me to see / Where is my love / Oh could you be someone I knew / But let's slip through / I'm dreaming of you / Oh love love love come to me". I mimo że zarówno tematyka, jak i przytoczone frazy należą do chyba najbardziej wyświechtanych, sprofanowanych, zinfantylizowanych w historii wszechświata, to tutaj zupełnie to nie razi. Pewnie dzieje się tak za sprawą słodko niewinnego głosu wokalistki (w sensie ufamy jej, że naprawdę szuka tej miłości) i ślicznych harmonii. Zresztą zdarzają się sytuacje, gdy kompletnie przewartościowane już słowa (wszyscy wiedzą jakie) ponownie nabierają znaczenia i używając ich wcale nie popada się w patos. Tak też jest w przypadku Caroline – zero pretensjonalności. Kurcze, wzruszyłem się. Chyba muszę se Amerie zapuścić.

Paweł Greczyn    
20 grudnia 2005
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019