PLAYLIST

Cafuné
"How Can I Explain"

7.0

Cafuné wypuścili do tej pory skromny zbiór barwnych, rozmarzonych i łatwo wpadających w ucho piosenek, i nie trzeba się nawet do niczego zmuszać, by je wszystkie poznać, bo każda stoi na wysokim poziomie. Ekspertem można zostać w niecałą godzinę. Z tym że nie. To klawiszowy i gitarowy pop w odsłonie tak bezpretensjonalnej i zarazem obiecującej, że odpowiedzialni za niego Sedona Schat i Noah Yoo spokojnie dostaliby angaż w naszych darlings, gdyby pojemność tej rubryki odpowiadała jeszcze współczesnym standardom wydawniczym. Nie dość, że każdy numer to inaczej rozegrana partia tak samo precyzyjnego, pełnego polotu synth-grania, to teraz duet pokazuje, że nawet z Jensenami byłoby im po drodze. Przerobiliśmy tu już tony podobnej muzyki, a ona za każdym razem cieszy tak samo.

Wiedziona głównie sekcją rytmiczną i podniosłymi smykowymi zawijasami, a nie, jak zazwyczaj, rześkimi organowymi przebiegami, gitarowymi hookami i poszatkowanymi harmoniami wokalnymi Sedony, "How Can I Explain" to piosenka uzupełniająca dossier Cafuné o melancholię, a może i pewną rozpacz. W odróżnieniu od "Don't You Forget" nie inwestuje w wiosenno-letni, czarujący refren i Hatherleyowską przebojowość, nie zniewala też rozległymi padami, tylko przybiera głęboki fiolet i bada odblaski własnej esencji, pełgające w otaczającej ją rozległej toni. Zostajemy wciągnięci pod powierzchnię, gdzie podskórne zależności w muzyce nowojorczyków zaczynają się eksponować, całkowicie dominując nad radosną chwytliwością, bliską figurze parytetowego, synth-popowego duetu, którą można im przez nieostrożność przypisać. Choć łatwo to przeoczyć, raczej rzadko trafia się podobny skład równie mocno zasługujący, by wpisać go sobie na albumową shortlistę.

Krzysztof Pytel    
6 kwietnia 2017
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019