PLAYLIST

Avicii
"Silhouettes"

7.5

Według popularnej teorii odpowiadającej na pytanie, dlaczego Skandynawom tak dobrze powodzi się w branży, Tim Berg miał jak najlepsze warunki do tego, żeby szybko i pomyślnie wypłynąć na bezmiar światowej sceny muzycznej. Chłodny klimat kraju ojczystego sprawił, że (z braku laku) godzinami przesiadywał w studio. Potem spotkał odpowiednich ludzi, teraz nagrywa z Madonną. Po wydanym kilka miesięcy temu "Levels", "Silhouettes" buduje drugą, mocną flankę Tima Berga w natarciu na rozgłośnie radiowe. To kawałek-mocarz, ale jednocześnie przeurocza piosenkowa perełka. Nadal nie wychodzimy z przestrzennej hali "ministry of sound", ale jest trochę inaczej niż z "Levels" i poszatkowaną Ettą James czy hedonistycznym po całości "Seek Bromance". Efekt bezwiednego przelatywania przez tunel gigantycznego światłowodu zostaje złamany. W majestatyczne brzmienie wkradły się tym razem bezbronne, wyciszone momenty. A matczyny wokal przetaczający się ponad tym całym wspaniałym, transowym ubojem, niesie ze sobą sentymentalną wieść o tym, że to już było i nie wróci więcej. Ckliwy kolos o uzależniającym działaniu tauryny przepijanej walerianą.

Magda Janicka    
26 czerwca 2012
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019