PLAYLIST

Ariel Pink and Jorge Elbrecht
"Hang On To Life" / "No Real Friend"

9.0

Paranoik przewrażliwiony na punkcie filter bubble i kurczenia się świata po takim rozdaniu mówi pas. Choć "N*i^e$r#o&z%u!m)i(ę, Ariel, there's a line you can cross" sprzed 7 lat powinno gładko redukować element zaskoczenia, to nie sposób nie oprzeć się wrażeniu, że Elbrecht do Freshmenów Pitchforka przebija się wolno i okrężną drogą (począwszy od rehabilitacji Dividing Island) i jeśli potwierdzą się plotki o dołączeniu do Haunted Graffiti, to raczej nie odbywa się to na równych prawach, w stylu zapowiedzianej kolaboracji Franka Oceana z Tame Impala. No powiedzcie scyzoryki... W "Hang On To Life" dwóch muzycznych oulipijczyków płynie po rafie koralowej harmonizacji (metafora dopełniaczowa mogłaby tu pełnić żartobliwą funkcję, gdyby nie to, że Pink i Elbrecht zdaje się zrozumieli, gdzie teraz powinieneś wypierdalać ze słowem "pastisz", zgredzie), na zasadzie ćwiczenia w operowaniu formą perfekcyjnej barokowej piosenki do Mondeo splatając elementy charakterystyczne dla wyszlifowanych indywidualnych stylów, coś jakby z precla, pióra i fidrygałek ułożyć przepięknie skrojoną opowieść. W poszczególnych elementach można wskazywać fragmenty i licytować się na skojarzenia z True lub Mature Themes (wilsonowski mostek na 1:14), ostatecznie jednak ma się wrażenie uczestniczenia w spowolnionej i nagranej na taśmę syntezie termojądrowej. "Hang On To Your Ego", błękit Pacyfiku, śliwkowa brandy z Armenii (precel i reszta) – podobnie jak w równie pięknym, choć już zdecydowanie elbrechtowskim "No Real Friend" współpraca tego typu typów to prawdziwa synestetyczna uczta, muzyka bez nadmiaru znaków przestankowych, zbędnych kropek i obojnaczych średników.



Łukasz Łachecki    
10 lipca 2013
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019