PLAYLIST

Ariana Grande feat. Zedd
"Break Free"

5.5

Autorka póki co najlepszego popowego singla AD 2014 i jednego z najfajniejszych ubiegłego roku postanowiła schlebić masom, które nie wychodzą z EDM-owych dyskotek, ewentualnie z siłowni, I nagrać hiciora tak, jak robią to wszyscy od kilku lat. Teraz myślę, że to jednak materiał na krótką piłkę, bo o czym tu pisać. O dziwo, mimo, że refren nie wydaje się żyć własnym życiem na kanwie całości tak bardzo, jak Ariana próbuje to podkreślić, to ''Break Free” podoba mi się bardziej niż setki identycznych piosenek. To muzyka na czas, gdy nie słucha się muzyki. Nie ukrywam – bardzo często to był ostatnio mój czas. Podoba mi się tylko, gdy zaakceptuję się jako muzycznego lesera. Gdy wykazuję jakieś ambicje, kręcę nosem. Przynajmniej mam świadomość, że siedzi we mnie taki drechol, którego trochę jara ten soczysty synth, choć słyszał go setki razy, a za miesiąc ktoś wklei go w nową zajebistę nutkę. Ale z drugiej strony – gdy patrzę wstecz, to nie było znowu aż tak wiele takich hamburgerów (raczej z maka, niż z hipsterskich burgerowni), które chciałbym od czasu do czasu wrzucić na repeat. Solidny razowy teraz nie pasuje - raczej dobra pszenna buła?



Kamil Babacz    
13 sierpnia 2014
BIEŻĄCE
Rekapitulacja 2019: R.I.P.
10 najlepszych płyt 2019